A skoro tak wiele mówimy o moich ukochanych kwiatach to znajdźmy jeszcze miejsce dla jednego, popularnego ale nadal pięknego kwiatów – tulipana.
Tulipan to jeden z tych kwiatów, które trudno przeoczyć. Gdy tylko rozpoczyna się wiosna, ogrody, parki i miejskie rabaty eksplodują kolorami – to właśnie tulipany ogłaszają, że zima odeszła na dobre. Ich prosta forma, nasycone barwy i dumnie wyprostowane łodygi sprawiają, że są nie tylko symbolem wiosny, ale i elegancji.
Czy wiedzieliście, że tulipany pochodzą z Azji Środkowej? Tak, z Holandii się je eksportuje, ale pierwotnie pochodzą Azji. Do Europy trafił w XVI wieku, a jego popularność tak wzrosła, że w XVII wieku w Holandii wybuchła tzw. tulipanowa gorączka (kojarzona nazwa, prawda?) – pierwsza w historii bańka spekulacyjna.
Tulipany zachwycają różnorodnością. Istnieje ponad 150 gatunków i tysiące odmian – od klasycznych, jednokolorowych, przez prążkowane i wielobarwne, aż po te o postrzępionych lub pełnych płatkach. Kolor tulipana ma też znaczenie symboliczne:
Czerwony – miłość
Żółty – radość, przyjaźń
Biały – niewinność, przeprosiny
Fioletowy – królewskość i szacunek
Nie wszystkie tulipany pachną, ale niektóre odmiany – zwłaszcza botaniczne – wydzielają subtelny, świeży zapach, który idealnie wpisuje się w atmosferę wiosny.
Ale teraz najważniejsze.. na wykładzie dowiedziałam się, że można z nich zrobić sok. Tego akurat nie wiedziałam. Potwierdziłam też swoją wiedzę, że dla niektórych zwierząt gospodarskich są trujące (więc uwaga!)
A wy lubicie tulipany?

Dodaj komentarz